Fakty i mity dotyczące lnu – przeczytaj i zapamiętaj

O właściwościach lnu możemy opowiadać bez końca. Jego trwałość, naturalność i zgodność z prośrodowiskowymi standardami doceniana jest od tysięcy lat. Przez wszystkie te dekady len najpierw służył za walutę, następnie wykorzystywano go do ozdabiania świątyń, produkcji kosmetyków, ubrań i w końcu – do tekstyliów, które pojawiają się w naszych domach. Po wielu latach uznania i stopniowego odkrywania możliwości roślina ta została owiana wieloma mitami. Większość z nich to wynik niezaktualizowanej wiedzy albo przekazywania nieprawdziwych informacji, powielając w ten sposób powstałe plotki. Postanowiłyśmy zebrać te mity w jednym wpisie, aby obalić je raz na zawsze. Większość z nich to efekt przeszukiwania zakamarków internetu, a także pytań, które trafiają na naszą skrzynkę. Niczym najwytrwalsi górnicy dokopałyśmy się do zaskakujących mitów, dlatego zachęcamy, aby uzupełnić poniższą wiedzę o wcześniejsze wpisy – np. te dotyczące właściwości lnu

MIT PIERWSZY: LEN JEST SZTYWNY I NIEPRZYJEMNY DLA SKÓRY

Fakty i mity dotyczące lnu. Przyznajemy, że to jeden z najczęściej powielanych mitów. Len obiciowy i zasłonowy, wykazujący się wysoką gramaturą, jest w rzeczywistości zmiękczany, a w związku z tym – niezwykle miły w dotyku. Pierwsze wrażenie „sztywności” znika stopniowo po każdym praniu, a im dłużej użytkujemy lniany obrus czy lnianą pościel, tym materiał staje się przyjemniejszy i delikatniejszy.

Lniana poszewka na guziki jasny szary

Ta naturalność, a także przewiewność i właściwości antyalergiczne są oczywiście nie wątpliwymi zaletami. Wysoka higroskopijność, brak sztucznych barwników, a także niewykorzystywanie materiałów ropo-pochodnych, w ostateczności dba o prawidłową termoregulację, zmniejszając ryzyko reakcji alergicznych. Dlatego też spotkamy lnianą pościel dla maluchów, czy lniane ręczniki, które otulają nasze ciało po gorącej kąpieli i orzeźwiającym prysznicu.

MIT DRUGI: BARDZO TRUDNO DBA SIĘ O LEN

Fakty i mity dotyczące lnu Kiedyś spotkałyśmy się z opinią, jakoby len ze względu na swoją naturalność, wymagał szczególnego dbania, odpowiednich środków chemicznych, warunków suszenia i przetrzymywania. W rzeczywistości len jest jedną z najtrwalszych tkanin, odpornych na działanie promieni słonecznych i wysokich temperatur. Jego pranie i pielęgnacja nie różni się niczym od pozostałych, popularnych tkanin – takich jak bawełna czy wiskoza. Ostatecznie do ich prania wystarczy delikatny detergent i codzienny program w domowej pralce.

Jaką pościel wybrać na lato?

Jedyną, rekomendowaną przez nas kwestią, jest unikanie suszarek bębenkowych, które powodują osłabienie włókien. Dlatego też dobrze jest suszyć len w sposób naturalny – np. rozwieszony na sznurku czy rozłożony na słońcu.

MIT TRZECI: LEN SIĘ GNIECIE I TRUDNO PRASUJE

Fakty i mity dotyczące lnu. Mit ten jest częściowo prawdziwy. Faktycznie len wykazuje się tendencją do gniecenia, tak jak wiskoza czy bawełna. Jest to efekt wykorzystywania naturalnych włókien, bez udziału syntetycznych dodatków, które wpływają na elastyczność tkaniny. Dlatego też poliester czy lycra nie wymaga prasowania po praniu czy przewożeniu w walizce, kiedy wyjeżdżamy na wczasy czy spotkanie służbowe.

Lniana narzuta w paski

Warto jednak nadmienić, iż len jest jedną z najtrwalszych tkanin, odpornych na środki chemiczne i wysoką temperaturę. Oznacza to, że lniane zasłony czy lniane poszewki możemy suszyć na pełnym słońcu, a także prasować. W tym celu nie musimy poświęcać wielu godzin swojej pracy, pożyczając stare, ciężkie żelazko od naszych babć i prababć. W rzeczywistości wystarczy klasyczne żelazko z parą, a sam proces prasowania nie różni się od innych, popularnych tkanin.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *